Przewlekły stres nie działa wyłącznie na samopoczucie. Wpływa także na napięcie mięśni, jakość snu, poziom energii i sposób, w jaki odczuwamy ból. Gdy organizm przez długi czas pozostaje w trybie mobilizacji, może dojść do przeciążenia układu nerwowego i mięśniowo-szkieletowego. Jednym z częstych efektów jest właśnie ból kręgosłupa — szczególnie w odcinku szyjnym, piersiowym i lędźwiowym. WHO podaje, że stres może wiązać się m.in. z bólami ciała, problemami ze snem i napięciem mięśniowym, a NINDS wskazuje wprost, że stres może powodować napięcie mięśni.
Warto jednak pamiętać, że nie każdy ból pleców wynika ze stresu. Ból kręgosłupa może mieć też podłoże mechaniczne, przeciążeniowe, zwyrodnieniowe lub neurologiczne. Dlatego temat trzeba omawiać rozsądnie: psychika może nasilać dolegliwości lub sprzyjać ich utrwaleniu, ale nie powinna być automatycznym wyjaśnieniem każdego bólu.