Wychodzisz z ciepłego salonu wprost na chłodny, przenikliwy wiatr, by zgrabić mokre liście, schylasz się po dynię lub ciężką kurtkę…
Wychodzisz z ciepłego salonu wprost na chłodny, przenikliwy wiatr, by zgrabić mokre liście, schylasz się po dynię lub ciężką kurtkę…
